Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz… aż się zepsujesz…

Już Jan Kochanowski wiedział, jak wielką wartością jest zdrowie. I chociaż przez wieki utwierdzaliśmy się w przekonaniu, że lepiej zapobiegać niż leczyć, to w dalszym ciągu idea profilaktyki zdrowotnej z trudem implementowana jest w naszym życiu publicznym. Tym bardziej, cieszą inicjatywy podejmowane na gruncie lokalnym i współpraca międzysektorowa, która już w kilku miastach przyniosła bardzo wymierne efekty.

W maju tego roku odbyła się konferencja Fundacji Medicover „Elektroniczny System Medycyny Szkolnej – programy profilaktyczne w dobie XXI w. skierowane do dzieci i młodzieży, rodziny – konferencja dla jednostek samorządu terytorialnego, Departamentów Zdrowia jednostek samorządu terytorialnego, pielęgniarek szkolnych, POZ”. Uczestnicy spotkania mieli szansę poznać dobre praktyki w zakresie implementacji programów profilaktyki zdrowotnej wśród dzieci i młodzieży szkolnej trzech miast: Lublina, Wrocławia i Gdyni. Dzięki wrocławskiemu programowi „Uczeń w formie”, którego jednym z założeń były badania przesiewowe w kierunku wykrywania nadwagi i otyłości, zaobserwowano spadek nadmiernej masy ciała z 14,70 do 11,96% (porównując edycję 2012/2013 i 2016/2017). W Gdyni w wyniku trójstronnego porozumienia rusza pilotażowy projekt, dotyczący wprowadzenia rozwiązania informatycznego ESMS. Celem projektu będzie wypracowanie spójnej polityki zdrowotnej. Dzięki tej analizie, w kolejnym kroku nastąpi dopasowanie programów do zdiagnozowanych potrzeb szkół oraz wzrośnie świadomość samorządu, który w odpowiedzialny sposób może wydatkować budżet. Czy warto podejmować takie działania? Patrząc na wzrost wydatków na ochronę zdrowia w Polsce, który wynosi 12% (2016 vs 2015) odpowiedź wydaje się oczywista. Nadwaga i otyłość, złe nawyki żywieniowe oraz mała aktywność fizyczna to według WHO jedne z siedmiu głównych czynników wpływających na ubytek zdrowia w Polsce, zwiększających ryzyko chorób przewlekłych.

A jak wygląda Warszawa wobec wyżej wspomnianych miast? W warszawskich dzielnicach od 12 lat realizowany jest program „Wiem co jem”. Na przełomie tych lat dzieci ze szkół i przedszkoli mogły uczestniczyć w warsztatach m.in. o aktywności fizycznej i żywieniu (przykładowo: Jak przygotować dobre śniadanie?). Przeprowadzono też szereg spotkań z rodzicami (przykładowo: Cukier na cenzurowanym) jak i dyrektorami szkół oraz przedszkoli. Jednak dla osiągnięcia lepszych rezultatów działania te powinny być uzupełniane o badania przesiewowe wśród uczniów, dające realny obraz problemów oraz możliwości lepszego dopasowania działań i programów do potrzeb danej populacji uczniów, grupy wiekowej, czy placówki. Wiedza o stanie zdrowia dzieci i młodzieży pozwoli na świadomy wpływ na poprawę stanu zdrowia przyszłych pokoleń. Jednak jest to długookresowy proces, wymagający analiz, dobrania właściwych rozwiązań, ewaluacji i współpracy odpowiednich organów na szczeblu warszawskim.

W 2017 roku kilka szkół z Białołęki wzięło udział w profilaktycznym Programie PoZdro! w kierunku zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym. Wyniki są zatrważające. Główne nieprawidłowości wśród przebadanych uczniów to: wada postawy ciała (u ponad 70% uczniów), słaba wydolność fizyczna (co 4 uczeń) oraz nadwaga (u około 20% przebadanych dzieci). Wyniki te są podstawą do dalszych kroków, które przy wsparciu samorządu powinny podjąć szkoły.

Nie bez powodu Archibald Joseph Cronin stwierdził, że „Uncja środków zapobiegawczych jest lepsza od tony środków leczniczych” a z pewnością tańsza… Dlatego wraz ze Stowarzyszeniem Razem dla Białołęki będziemy kontynuować nasze dotychczasowe aktywności w kierunku profilaktyki zdrowotnej i zabiegać o zaimplementowanie globalnych działań w tym zakresie.


Ewa Gajewska
Radna Dzielnicy Białołęka
Klub Radnych Razem dla Białołęki

Post Author: Redaktor